„Mężczyzna nie powinien być przy porodzie”. Ginekolog ma ku temu 5 argumentów

4. Chwila tuż po porodzie – powinna być tylko dla kobiety

To jest czas, w którym młoda mama powinna być sam na sam z dzieckiem. Dlaczego? To jest czas pomiędzy narodzinami dziecka, a porodem łożyska, gdy potrzebuje czasu na to, aby ponownie doszło do wzrostu oksytocyny – hormonu miłości. To wtedy dotyka swojego dziecka, czuje je, może je powąchać i spojrzeć na jego twarzyczkę. I niestety ten moment traci na swojej wyjątkowości, gdy jest przy boku rodzącej mężczyzna. On zaczyna mówić, dotykać dziecka i ta więź mama-dziecko nie ma za bardzo możliwości na to, aby w tym momencie się „narodzić”.


.